Małymi krokami do wielkiego celu.

malymikrokamiAgnieszka, która zgłosiła się do mnie po pomoc na pierwszym spotkaniu powiedziała: od trzech lat próbuję zmienić swoje życie, próbuję być inną osobą ale ciągle mi nie wychodzi. Dało mi to do myślenia: jak to możliwe, że przez trzy lata nic w sobie nie zmieniła, niczego nowego nie doświadczyła? Pomyślałam wtedy – oczekuje od siebie za dużo. Zadałam jej pytanie: co przez te trzy lata robiłaś? Odpowiedzi były dla mnie oczywiste, za dużo zbyt ciężkich przemian zaplanowała i w konsekwencji niczego nie zmieniała.

Zaproponowałam jej metodę małych kroczków w coachingu. Poprosiłam Agnieszkę, aby zastanowiła się co najmniejszego może zrobić dziś, jutro i pojutrze, co będzie powoli przybliżać ją do zmian jakich oczekuje. Jej zadania, które zaplanowała były banalnie proste i dzięki temu łatwiej było jej zacząć działać.

Jeśli Ty zmagasz się z jakimś planem i od dawna stoisz w miejscu zastanów się:

  • Co najmniejszego możesz zrobić już dziś?
  • Jaką najmniejsze zadanie możesz zrobić dzisiejszego dnia?
  • Nawet jeśli miałabyś to robić tylko przez 40 sekund dziennie, niech to będzie drobnostka, co to może być?

Zobaczysz, że dzięki temu działanie w obranym przez Ciebie kierunku wejdzie Ci w nawyk i po tygodniu będziesz poświęcała temu 3 lub 10 minut.
Małymi krokami do celu dochodzi się szybciej, niż dużymi, których nie jesteś w staniesz zrobić.