Mów, czego potrzebujesz.

Kamila Kozioł, artykuł rozwojowy. Coaching Kamila Kozioł CoachingMamy tendencję do mówienia – szczególnie kobiety.

Plotkujemy, rozmawiamy, doradzamy, parafrazujemy, rozmyślamy na głos, powtarzamy, narzekamy, marudzimy, krytykujemy, bla bla bla… końca nie widać. Jednak o jednej rzeczy, mówimy dość rzadko, a nawet bardzo rzadko. Otóż, nie mówimy, czego oczekujemy, czego pragniemy od drugiej osoby lub czego potrzebujemy do poczucia się lepiej.

Łatwo powiedzieć, „bo Ty nigdy nie powiedziałeś mi, że….”, niż wcześniej powiedzieć: „proszę doceń to, że…”, „potrzebuję usłyszeć, że….” Dlaczego? Długo zastanawiałam się, skąd bierze się taka łatwość w powiedzeniu, czego nie ma i nie było w porównaniu z zakomunikowaniem potrzeby usłyszenia czegoś, czego potrzebujemy.

Dlaczego nie prosimy o to, czego potrzebujemy?

Dlaczego, dlaczego ja sama mówiłam do męża „dlaczego nie powiesz mi, że w domu jest czysto i mi za to nie podziękujesz?”, „dlaczego nie docenisz mojej 2 etatowej pracy, rano dzieci, dom a wieczorami firma?”. Co wtedy słyszałam? „Ja to doceniam!”. Czyli każdy wiedział, co ma powiedzieć, ale nikt nie mówił tego w dobrym momencie. Ja potrzebowałam to usłyszeć, że ktoś widzi moje poświęcenie, a druga osoba to widzi na co dzień, ale o tym nie mówi bo nie wie, że tego potrzebuję.

Łatwiej powiedzieć: „potrzebuję farbę do włosów w kolorze jasny blond”, albo „średnio wysmażony stek”. Trudniej jest powiedzieć: „proszę doceń moje starania”, „doceń moją pracę, opiekę nad naszymi dziećmi”…

Otóż, jeśli powiesz, czego potrzebujesz – obnażasz się. Pokazujesz, co jest dla Ciebie ważne, pokazujesz, jak wrażliwa jesteś i czego chcesz od innych bliskich Ci osób. Tego się boimy, bo kiedy pokażesz, jak wrażliwa jesteś to ktoś może to wykorzystać albo – co jest chyba najgorsze – zlekceważyć, lub zmniejszyć jego rangę.

Ale spójrz, jak zmieni się Twoje podejście do wielu spraw, jeśli – zgodnie z Twoją potrzebą – zostaniesz doceniona. Wzrośnie Twoja motywacja, poczujesz się ważna i szczęśliwsza. Odczujesz, że to co robisz, jest też ważne dla innych osób. Dlatego, szczerze mów, jakich pochwał potrzebujesz. Zrób dzisiaj ten jeden mały krok i powiedz otwarci bliskiej osobie, czego Ty potrzebujesz. Jestem przekonana, że ta osoba to widzi i jest Ci za to wdzięczna, ale nie wie o tym, że TY CHCESZ TO USŁYSZEĆ. Uwierz mi, że mój mąż mnie kocha wspiera. Ale nie wiedział, że pragnę to nie tylko widzieć w jego zachowaniu i gestach. Ja pragnę i potrzebuję czasem też usłyszeć prosty komunikat – „dziękuję”.

Pomyśl teraz o swoich dzieciach, które wykonują Twoją prośbę. Czy nie będzie to piękne, kiedy po spełnieniu Twojej prośby – nawet jeśli jest to jego obowiązek (np. umycie zębów po posiłku, posprzątanie zabawek po zabawie, czy przypilnowanie młodszego rodzeństwa) powiesz: „dziękuję za to, że poukładałeś zabawki”. Takie proste a zarazem takie ważne dla drugiej osoby.

Wielu z nas nawołuje do lepszego świata, do tego abyśmy byli dla siebie uprzejmi i przyjacielscy. Obawiamy się wojny, agresji… Zacznij od własnego domu. Zacznij od ludzi, którzy żyją z Tobą pod jednym dachem – Twój mały świat.

Tak więc, co chcesz usłyszeć od męża? Zapytaj, co on chce usłyszeć od Ciebie? Czego potrzebuje? To takie proste.

I na koniec. Podziękuj samej sobie, głośno przed lustrem, za to, co robisz a co jest dla Ciebie ważne. Doceniaj siebie każdego dnia. Poczujesz się silniejsza i szczęśliwsza.