błędy w komunikacji

Jak to jest usłyszeć opis konkretnej sytuacji, od kilku osób, które w niej uczestniczyły? Ja osobiście szukać daleko nie muszę – wystarczę, że zajrzę do moich dzieci, do pokoju zabaw w moim domu. Kiedy muszę interweniować, bo dochodzi do rękoczynów, zawsze pytam, co się dzieje. Co słyszę? Błędy w komunikacji.

Gdy słuchasz jednej historii opowiadanej przez kilka osób

Każdy opowiada inną historię, wersja zdarzeń jest zupełnie różna. Trzon jest podobny, ale co się dzieje później, zależne jest od tego, kto mówi i jaki miał cel. To doskonale pokazuje, jak wyrywkowo i subiektywnie widzimy świat. Tu zaczynają się błędy w komunikacji. Każdy z nas postrzega otaczający go świat na podstawie swoich przekonań, celów wartości i czasem chwilowego nastroju.

Każdy z nas postrzega otaczający go świat na podstawie swoich przekonań, celów wartości i czasem chwilowego nastroju. To może doprowadzić do stosowania zachowań i zaostrzy błędy w komunikacji.

Kiedy spotykamy inną osobę dochodzi do próby dogadania się z osobą, która może zupełnie inaczej postrzegać daną sprawę, sytuację, czy zdarzenie. Zwyczajnie inaczej, ponieważ wyznaje inne wartości, ma inny przekonania i być może inne poglądy.

Cóż począć na błędy w komunikacji?

Co zrobić aby w maksymalnym stopniu wyeliminować ryzyko kłótni, niedogadania się? Kiedy zadaję wam takie pytanie słyszę milion pomysłów, jak to należy przekonać tą drugą osobę do… (różnych rzeczy). Otóż nie, trzeba zacząć od siebie, a dokładniej zacząć od wyeliminowania bariery w kontakcie z innymi i nauczyć się rozmawiać tak, aby usunąć błędy w komunikacji.

Czego unikać aby wyeliminować błędy w komunikacji

Robienie innym wykładów

Wszystkie wysoko-lotne zdania, co powinna zrobić lub nie powinna zrobić druga osoba nie powinny ujrzeć światła dziennego póki, sama o to nie poprosi. Głównym błędem jest założenie, że „coś wypada”, „powinno się” a to wszystko oparte jest tylko i wyłącznie na Twoim systemie wartości, poglądów i przekonań. I ten system wartości poglądów i przekonań może się mieć nijak do systemu wartości i poglądów drugiej osoby.

Zadawanie zbyt wielu pytań

Samo zadawanie pytań nie jest złe – zwykle świadczy o prawdziwym zainteresowaniu się sytuacją innej osoby, ale zadawanie 100 pytań na raz, pytań zamkniętych albo niejasnych lub (chyba najgorsze) sugerujących to zabija rozmowę. Wszystkie powyższe rodzaje pytań ograniczają dotarcie do sedna sprawy i nie ułatwiają szczerej i otwartej rozmowy.

Olanie tematu

Stwierdzenie w stylu „to jest teraz nie ważne”, albo „dobra, zapomnij o tym” to inaczej odsunięcie na bok problemu innej osoby. Zwykle do takich Cięć w rozmowie dochodzi w trakcie kłótni, sprzeczek, napięć. A w sytuacji kłótni powinna zajść ochota zrozumienia drugiej osoby.

Przezywanie

Jakakolwiek próba oceny drugiej osoby pod kątem tego, jaka ona jest z góry jest przegrana. No, chyba, że chcesz powiedzieć, że jest wyjątkowa i wartościowa. Ale zakładając, że skłaniasz się ku stwierdzeniu w stylu „co za siksa”, „głupi babsztyl”, „prostak i kretyn” jedyne co osiągniesz to zamknięcie sobie drogi do poznania drugiej osoby. Nie zrozumiesz, czym kierowała się zachowując się w taki, a nie inny sposób. Pewnie odwrócisz się na pięcie i tyle tego było.

Kręcenie filmu

Zakładasz, że wiesz, dlaczego ktoś coś zrobił i brzmi to tak: „pewnie nie dzwonisz do mnie, bo Ci na mnie już nie zależy”. Kiedy starasz się odgadywać, co myślą i czują inni. Postaw się w sytuacji tej drugiej osoby – próbujesz się wytłumaczyć, ale i tak ktoś inny wie lepiej. Zamiast zwyczajnie zapytać i dowiedzieć się u źródła.

Wszystkie powyższe zachowania spowodują w rozmówcy złość, bunt, bezsilność, frustracja a nawet niskie poczucie własnej wartości.

Już sama świadomość powyższych błędów powinna wpływać na polepszanie komunikacji. Jeśli wciąż czujesz, że to za mało, skontaktuj się ze mną a wspólnie dojdziemy do źródła problemu i rozwiążemy go.